W rozmaitości materiałów oraz rzeźbiarskich kształtów, zegar George'a Nelsona ucieleśnia "joie de vivre-radość życia". Dziecko swoich czasów-lat 50-tych. Jest wspaniałą alternatywą dla „zwykłych czasomierzy”. W żaden sposób nie traci na atrakcyjności po upływie ponad 60 lat.